Czym jest certyfikat SSL i protokół HTTPS Najważniejsze informacje - Agencja Interaktywna WiWi

Czym jest certyfikat SSL i protokół HTTPS Najważniejsze informacje

Emilia
19 maja 2021
Udostępnij

Gdy strona internetowa jest optymalizowana pod SEO, jednym z wymogów jest jej migracja na protokół HTTPS. Posiadanie certyfikatu SSL jest jednym z czynników, który wpływa na pozycję witryny w wyszukiwarce. Roboty Google zdecydowanie będą faworyzowały taką domenę. Co więcej, zabezpieczona strona będzie zachęcała do odwiedzenia jej przez internautów. Czym jest certyfikat SSL i jak wpływa na pozycjonowanie? Czy protokół HTTPS jest konieczny? Czy to kosztuje? Na te i wiele innych pytań odpowiedź znajdziesz poniżej!

Certyfikat SSL a HTTPS

Każdy adres strony internetowej, czyli adres URL widoczny na pasku adresu, rozpoczyna się od skrótu http lub https. Co one właściwie oznaczają? Otóż są to protokoły, które wskazują na to, w jaki sposób dane są przesyłane między komputerem a serwerem. Inaczej mówiąc, jest to sposób transmisji danych.

Jeszcze kilka lat temu na pasku adresu można było zobaczyć praktycznie wyłącznie skrót http, który oznaczał Hypertext Transfer Protocol. Natomiast obecnie w przeważającej większości można spotkać witryny z adresem URL rozpoczynającym się skrótem https, które dodatkowo oznaczone są symbolem kłódki. Jeśli chcesz zobaczyć, jak wygląda taki adres, możesz zajrzeć chociażby na stronę główną Google.

Jaki związek ma https z certyfikatem SSL? Otóż skrót https, który rozpoczyna adres strony internetowej, oznacza, że jest ona zabezpieczona (https = http-secure). Taki protokół gwarantuje przede wszystkim integralność transmisji danych, a oprócz tego nie pozwala na manipulowanie nimi przez osoby niepożądane. Certyfikat SSL, czyli Secure Socket Layer to natomiast technologia, służąca do zabezpieczania przesyłania danych z witryny na serwer. W jaki sposób to robi? Za pomocą szyfrowania, a także poprzez mechanizmy infrastruktury klucza publicznego.

Czy certyfikat SSL ma wpływ na pozycjonowanie?

Owszem, certyfikat SSL ma niemały wpływ na pozycjonowanie. Warto zadbać o szyfrowanie danych podczas optymalizacji witryny internetowej, ponieważ informuje to o wiarygodności strony www. Co więcej, certyfikat SSL daje potwierdzenie, że witryna chroni dane osobowe, a także loginy i hasła osób, które z niej korzystają. Warto również dodać, że certyfikat SSL jest dużym udogodnieniem, jeśli chodzi o przepisy RODO, ponieważ automatyzuje kwestię odpowiedniego przetwarzania danych. Jest to niezmiernie ważne w czasach, gdy wiele domen wymaga od użytkowników przesłania różnego rodzaju informacji wrażliwych, takich jak dane teleadresowe, adres e-mail czy numer karty kredytowej. Jeśli dana witryna staje się administratorem danych, jej obowiązkiem jest zadbanie o to, by były one w odpowiedni sposób przetwarzane i jak najlepiej zabezpieczone, co zapewnia właśnie certyfikat SSL.

Podsumowując, certyfikat SSL ma służyć nie tylko pozycjonowaniu, ale i ochronie internautów. Jego celem jest zabezpieczenie ich przed: przejęciem danych logowania, haseł, numerów kont, numerów kart, a także posługiwaniem się nimi. Oprócz tego ma on chronić przed phishingiem, czyli oszustwami internetowymi, przed przestępczością cyfrową oraz usuwaniem i fałszowaniem danych.

Czy konieczne jest posiadanie certyfikatu SSL?

Teoretycznie posiadanie certyfikatu SSL nie jest obowiązkowe, jednak jego wdrożenie ma zdecydowanie same plusy. Choć nikt nie wymaga go od właścicieli stron www, można śmiało stwierdzić, że obecnie jest on po prostu konieczny. Dlaczego? Na przykład ze względu na to, że coraz więcej przeglądarek internetowych po prostu wymaga stosowania certyfikatu SSL. Zalicza się do nich na przykład Chrome, który należy do Google. Ten gigant technologiczny już w 2014 roku poinformował o tym, że strony z protokołem HTTPS będą oceniane wyżej przez algorytm Google, z kolei witryny z HTTP będą oznaczane jako niebezpieczne. Tak też stało się w lipcu 2018 roku, gdy przeglądarka Chrome zaczęła oznaczać witryny bez certyfikatu SSL jako zagrażające bezpieczeństwu danych użytkowników.

Jeśli więc strona nie posiada protokołu HTTPS, z całą pewnością będzie miała ograniczony ruch, co znacząco wpływa na pozycjonowanie. Mniejszy ruch w witrynie oznacza bowiem spadek pozycji w wyszukiwarce. By móc odwiedzić stronę niezabezpieczoną certyfikatem SSL, użytkownik musi kliknąć zgodę na podjęcie związanego z tym ryzyka. Taka informacja pojawiająca się na ekranie bardzo często zniechęca do przejścia dalej, dlatego wiele osób po prostu rezygnuje z wejścia na stronę bez SSL. Warto mieć świadomość, że taka sytuacja potrafi generować naprawdę duże straty.

Jakie są rodzaje walidacji SSL?

To, czy na stronie zostanie wdrożony certyfikat SSL, zależy od właściciela domeny. Natomiast za wystawienie go odpowiadają odpowiednie podmioty, którymi są Urzędy Certyfikacji. Można wyróżnić trzy podstawowe rodzaje weryfikacji SSL, czyli OV, DV i EV. Czym się charakteryzują?

  • DV, czyli Domain Validation to najprostsza, a zarazem najtańsza forma zabezpieczenia witryny. Będzie to odpowiedni wybór dla stron internetowych, które nie przetwarzają dużych ilości wrażliwych danych. Ten typ certyfikatu kierowany jest przede wszystkim do właściciela domeny i dba o jego interesy, czyli zabezpieczenie jego danych, zdjęć czy dokumentów i innych informacji wysyłanych na serwer.
  • OV, czyli Organization Validation to pośredni rodzaj zabezpieczenia, który gwarantuje szyfrowanie transmitowanych informacji w konkretnej domenie. Jednak w odróżnieniu od DV, tutaj weryfikowana jest nie tylko sama domena, ale również firma, która jest jej właścicielem. W tym przypadku użytkownik odwiedzający witrynę otrzymuje informacje o tym, do kogo należy strona i jaka organizacja odpowiada za jej zabezpieczenie. Co więcej, walidacja OV potwierdza autentyczność firmy.
  • EV, czyli Extended Validation jest to najbardziej rozbudowana forma walidacji, która wykorzystywana jest przez instytucje rządowe, banki, serwisy rezerwacyjne, portale społecznościowe. Korzystają z niej domeny, które wymagają od użytkowników podawania bardzo wrażliwych danych, takich jak numer dowodu osobistego czy numer karty kredytowej. Przy walidacji EV użytkownik może sprawdzić autentyczność danych firmy i inne informacje zawarte w pasku adresu (po kliknięciu w symbol kłódki).

Czy certyfikat SSL jest płatny?

Istnieją sposoby na to, aby otrzymać darmową walidację. Można to zrobić za pośrednictwem przeznaczonych do tego serwisów, które łatwo znajdziesz przez wyszukiwarkę. Drugą opcją jest wykupienie płatnego potwierdzenia bezpieczeństwa witryny. Z którego rozwiązania warto skorzystać? Lepiej zrobić to za darmo czy zapłacić? Otóż darmowe certyfikaty są rozwiązaniem, które sprawdzi się na początku i to wyłącznie w przypadku małych stron czy blogów. Takie certyfikaty zapewniają jedynie podstawową walidację, czyli DV i są udzielane na krótki okres.

Jeśli jednak prowadzisz swój sklep internetowy, duży portal czy serwis, gdzie od użytkowników wymagane jest podawanie wrażliwych danych, posiadanie najbardziej zaawansowanego certyfikatu SSL, czyli EV to po prostu konieczność. A takiej formy walidacji nie można uzyskać za darmo. Warto skorzystać ze wsparcia firmy hostingowej, która przeprowadzi cały proces migracji z HTTP na HTTPS kompleksowo. Certyfikat SSL w wersji OV czy EV wydawany jest na dłuższy okres, np. na rok lub nawet trzy lata. W zależności od typu walidacji oraz okresu, na jaki wystawiany jest certyfikat, może on kosztować od kilkudziesięciu do kilku tysięcy złotych.

Przeczytaj także